Dobra fanfikcja

Czyli co warto przeczytać

Archive for the tag “star trek 2009”

Rocznicowy wpis

Zainspirowana wpisami urodzinowymi na innych blogach i pragnąca coś wrzucić, coby się działo coś stwierdziłam, że też notkę skrobnę na podsumowanie kolejnego roku wpisów na tym jakże zacnym i pustawym skrawku internetów, który zajmuję.

Mija dziś trzeci rok od pierwszego wpisu. Bardziej niestety jest to przyczynek do mobilizacji (mojej) niż chwalenia się, jako że wpisów, jak widać, mniej niż bym chciała, a wpisów wypełnionych Naprawdę Dobrą Fanfikcją czyli meritum tego bloga jeszcze mniej. Niemniej. Coś tam podsumujemy i w przyszłym roku zobaczymy, czy poszło coś do przodu.

Tak więc w roku tym trzecim od narodzenia tego bloga wpisów w sumie było 9, czyli może nie jakaś kompletna katastrofa (jak w pierwszym roku ;)), ale i tak smętnie, bo choć jeden mógł by był się pojawić na miesiąc. Wniosek jedyny z tego i twardy, że trzeba więcej siedzieć w netach, a mniej na fejsie i pintereście w książkach, filmach i grach.

W tymże roku nadmienionym nie pojawił się niestety ani jeden wpis przybliżający coś wybitnego w fanfikcjosferze. Tak więc tragedia w kropki i porażka w kreski. To wszystko wina internetów, tam jest za mało dobrego. I może i jakaś mała sugestia dla mnie, że trzeba może jakąś nową metodę poszukiwań obrać.

Wpisów czytadłowych było 7, z czego aż 4 ze Star Treka 2009, co zamierzonym nie było, ale świadczy o aktywności tegoż fandomu przy jego przyzwoitym poziomie umysłowym ;) (skoro aż tyle rzeczy czytalnych się znalazło). Poza tym jedna sztuka ze starego serialu Herkules, jedna ze Star Wars i jedna z Charliego i fabryki czekolady. Wszystko w języku Szekspira, choć niekoniecznie na jego poziomie, więc w sumie też popukać można byłoby się w pierś, aczkolwiek jednak ten anglojęzyczny net kusi mnogością… człowiek liczy, że łatwiej wyłowi coś wartego uwagi… mta. Z tychże czytadeł największą popularnością w netach cieszy się Atlas ze Star Treka 2009 (przygodowe, z nutą romansu, prawie pięć tysięcy favów, szaleństwo!), ja sama jeśli miałabym już wybierać to mimo wszystko za najlepsze uznałabym Convergence, również ze Star Treka 2009 (krótki wgląd w paru bohaterów), choć przyznam, że Atlasa też przyjemnie się czytało.

No i jakby ktoś chciał mieć w jednym miejscu wszystkie czytadła z tego roku (linki bezpośrednie, nie do recenzji):

https://www.fanfiction.net/s/5344838/1/Atlas (Star Trek 2009)

https://www.fanfiction.net/s/9621350/1/Eros-Turannos (Star Wars)

https://www.fanfiction.net/s/1004468/1/Norse-by-Norsewest-Revisited (Herkules serial)

https://www.fanfiction.net/s/5104111/1/A-Captain-s-Regrets (Star Trek 2009)

https://www.fanfiction.net/s/5084949/1/Three-People-Captain-Kirk-Did-Not-Sleep-With (Star Trek 2009)

https://www.fanfiction.net/s/2234800/1/Abracadabra (Charlie i fabryka czekolady)

https://www.fanfiction.net/s/6471195/1/Convergence (Star Trek 2009)

I tym fascynującym akcentem kończę niniejsze lanie wody, które może zmobilizuje mnie do dłuższego ślęczenia nad fanfikami :).

 

Reklamy

Czytadełko ze Star Trek 2009 #06

Jak widać w tytule posta nihil novi na tym blogu ostatnimi czasy; czyli znowu zapchajdziura czytadłowa. W sumie nawet nie taka zła, zwłaszcza pierwszy i ostatni rozdział (z aż czterech), wręcz nawet całkiem przyzwoita i czyta się ją przyjemnie, aczkolwiek nic wielkiego nie wnosi. Niemniej dla fanów Star Treka (2009) na pewno będzie to miła rozrywka pomiędzy bardziej poważnymi lekturami czy w ogóle zajęciami.

Fabuła jest prosta – ot, komandor Pike ma okazję po raz pierwszy zobaczyć kadłub budowanej Enterprise. I przy okazji zostaje namówiony na pozostanie w Akademii. I przy okazji namawia Kirka młodszego do wstąpienia do Akademii. I przy okazji komandor Toland namawia na to samo McCoya. I przy okazji obaj panowie się poznają i przypadają sobie do gustu (nie, nie w tym sensie ;) ). Bardzo przyjemnie się czyta opis wewnętrznych przeżyć i rozważań Pike’a, bardzo przyjemnie czyta się też interakcję pomiędzy McCoyem i Kirkiem.

Tak więc nic to ambitnego, ale naprawdę niezłe czytadełko. Język angielski, a linka poniżej:

https://www.fanfiction.net/s/6471195/1/Convergence

A ja tymczasem żywię nadzieję, że może kiedyś w końcu znowu trafię na coś naprawdę świetnego. Choć tak po prawdzie to ostatnio zaczynam mieć poczucie, że chyba już wszystko, co ambitne na necie, przeczytałam, skoro tak długo nic się nie pojawiło na mojej drodze.

Pozdrawiam i czekajcie z utęsknieniem :).

Post Navigation

Węglowy Szowinista

Czyli co warto przeczytać

Subiektywnie o finansach - Maciej Samcik

Prześwietlam produkty finansowe, informuję o nowościach w świecie pieniędzy, daję porady dotyczące rodzinnego portfela

Tasteaway

Czyli co warto przeczytać

猫に逢いに行こう

Czyli co warto przeczytać

Czytanki Anki

Czyli co warto przeczytać

AIIC Blog

Czyli co warto przeczytać

Księga Myśli

Cytaty, cytaty w formie graficznej, myśli, sentencje, aforyzmy, książki, ciekawostki. Daj się zainspirować.

Artysta nie posiada ciała.

Czyli co warto przeczytać

Półeczka z książkami

Czyli co warto przeczytać

RYBIEUDKA blog

Czyli co warto przeczytać

Pogderanki wachmistrzowe

Czyli co warto przeczytać

Dobra fanfikcja

Czyli co warto przeczytać

Wędlinki bez świnki

Blog o produktach bez wieprzowiny