Dobra fanfikcja

Czyli co warto przeczytać

Archive for the category “One Piece”

Interlude for Eight Straw Hats and One Giraffe, Maldoror

Ledwo założyłam blogi, a już życie nie pozwala mi na nich regularnie pisać. Postaramy się jednak z tym walczyć w miarę skromnych możliwości.

Kolejne opowiadanie, które z całego serca polecam to ‚Interlude for Eight Straw Hats and One Giraffe’ autorstwa Maldoror. Maldoror pisała w języku angielskim (niestety czas przeszły, bo od kilku lat nie widuję już jej opowiadań) opowiadania z fandomów Gundam Winga, Naruto i One Piece’a. Nie przeczytałam wszystkich jej fików, ale te, które poznałam cechują się: dużym autentyzmem przedstawiania postaci, zarówno jeśli chodzi o realizm psychologiczny, jak i trzymanie się tzw. kanonu; świetnym operowaniem zarówno powagą, jak i poczuciem humoru; dbałością o szczegóły fabularne; dojrzałym przedstawianiem romansów, zarówno od psychicznej, jak i fizycznej strony. Ostrzegam lojalnie, że część jej opowiadań należy do pogardzanego przez wielu gatunku yaoi (czyli przedstawiającego homoseksualną miłość pomiędzy mężczyznami). W jej wypadku na szczęście nie ma się czego obawiać (chyba że kogoś sama tematyka z góry odstręcza), gdyż postaci są nakreślane realistycznie, poważnie, podobnie jak i sam seks pomiędzy nimi. Nie musimy się tu obawiać mokroprzesłodzonych wizji dwóch księżniczek w męskiej skórze obdarzających się mdlącymi komplementami i ochachującymi co dwa zdania ani stereotypowych związków damsko-męskich tylko w męskim wykonaniu.

Po przydługawym wstępie przejdźmy do samego opowiadania. Fandom to znana wielu manga One Piece. Akcja dzieje się zaraz po Enies Lobby (wtedy też opowiadanie było pisane, tak więc autorka nie zna dalszej historii) i jest prowadzona z punktu widzenia Kaku z CP9, którego kolejna misja miała zapowiadać się stosunkowo (jak na misję skrytobójcy wysłanego do zlikwidowania kilku gigantycznych ryboludzi znanych ze swobodnego podejścia do świętości życia i rozrywkowego rozbebeszenia przeciwników) spokojnie. Do momentu, w którym okazało się, że na horyzoncie zakotwiczony jest również statek o podejrzanie znajomej fizjonomii roześmianego lwa. Mówiąc słowami początku samego opowiadania: ”Bad luck’ is drawing a spade when your flush needed a club. It’s quite different from ‚massive, horrible, the-heavens-hate-me bad luck’, which involves a bunch of insanely strong pirates who have already beaten you once, landing on the island where you are currently conducting legitimate CP9 business by yourself.’

Wszystkich tych, którzy już alergicznie zareagowali na pojawiające się wcześniej słowo „yaoi” uspokojam, że opowiadanie to nie należy w żadnej mierze do tego gatunku. Jest to po prostu bardzo humorystyczny obrazek jeszcze jednej, w sumie nie do końca szczęśliwej (choć mogło być gorzej) misji biednego Kaku, który chcąc nie chcąc zostaje wplątany w konflikt pomiędzy piratami a Mugiwarami i który zapewne zakończy ją ze sporą migreną. Humor jest wspaniały. Ilekroć bym nie czytała tego opowiadania, zawsze poprawia mi ono nastrój. Postaci przedstawione są bardzo zgodnie z kanonem i to kanonem w najlepszym stylu. Sam Oda byłby z siebie dumny, gdyby wrzucił tę małą misję do oryginału. Luffy jak zawsze rozbraja nas dobrym sercem i głupotą, Nami przebiegłością i bezczelnością, Zoro umiejętnością podprogowomieczowego przekazu, Usopp strachorozsądkiem, Chopper swoimi odruchami bezwarunkowymi… ;). W centrum uwagi jest Kaku, ale w niczym nie umniejsza to przyjemności czytania, nawet jeśli nie jest się fanem CP9, bo jego komentarze na temat tego, w co jest wplątany są bezcennym sprawozdaniem z tego, co może czuć normalny człowiek próbujący załatwić swoją sprawę w pobliżu Mugiwarów ;). Bardzo podobało mi się też przymrużenie oka, z jakim Maldoror zastosowała wyświechtany motyw Złego, który musi zmarnować kupę czasu na popisywanie się zamiast po prostu zabić przeciwnika ;). Miło też, że Kaku nie jest przedstawiony jako taki do końca zły człowiek (co zresztą w sumie było też zasugerowane w samym One Piece).

Podsumowując: jeśli lubicie One Piece i macie ochotę na dawkę dobrego humoru, to gorąco polecam!

Pokrótce:

Ogólna ocena: 6/6

Postaci: 6/6

Humor: 6/6

Akcja: 5/6

Styl: 6/6

Kanoniczność: 6/6

Język: angielski

Fandom: One Piece

Adres: http://maldoror-gw.livejournal.com/49390.html?thread=2062574

Reklamy

Post Navigation

Twój czas

Twój blog o zegarkach

Moja Strefa

Dobrze spędzony czas.

Trzy Cyki

Czyli co warto przeczytać

Dosiakowe Królestwo

Czyli co warto przeczytać

Recenzentka

Czyli co warto przeczytać

Open Beta

Czyli co warto przeczytać

読書と映画

Czyli co warto przeczytać

Artysta nie posiada ciała.

Czyli co warto przeczytać

tokfm.pl/Najważniejsze informacje

Czyli co warto przeczytać

Półeczka z książkami

Czyli co warto przeczytać

Maltreting.pl

Czyli co warto przeczytać

ZORROBLOG

Czyli co warto przeczytać

RYBIEUDKA blog

Czyli co warto przeczytać

Pogderanki wachmistrzowe

Czyli co warto przeczytać

Dobra fanfikcja

Czyli co warto przeczytać

Dorota smakuje

Czyli co warto przeczytać

Kulinarne Rzuty Wolne

Czyli co warto przeczytać

KuchniaBreni

Czyli co warto przeczytać

Stary zeszyt z przepisami

Czyli co warto przeczytać

Eksplozja smaku

Czyli co warto przeczytać

Przysmaki Karolki

Czyli co warto przeczytać

Magia w kuchni

Czyli co warto przeczytać

Wędlinki bez świnki

Blog o produktach bez wieprzowiny