Dobra fanfikcja

Czyli co warto przeczytać

Slytheriniada, Harry Potter

Zaczynamy od polskiego klasyka klasyków, jeśli chodzi o fandom Harry’ego Pottera – czyli cyklu Slytheriniada autorstwa Toroj. Recenzowanie go jest trochę jak wyważanie otwartych drzwi – czytelnicy potterowej fanfikcji znają te genialne opowiadania już od dawna. Mam jednak nadzieję, że blog ten trafi także do tych odbiorców, którzy zajmują się głównie dziełami oryginalnymi i przekona ich do zapoznania się z najlepszą fanfikcją, przez nich właśnie niesłusznie pomijaną.

Toroj, czyli Ewa Białołęcka, pisarka fantasy, stworzyła lata temu cykl składający się z pięciu opowiadań: „Trick or treat”, „Filozofia węża”, „Dla każdego gwiazda”, „Hapy Niu Jer” oraz „Expecto Patronum”. Ciesząca się niegasnącą popularnością seria koncentruje się na jakże powszechnej w internetowych tworach postaci Severusa Snape’a i jego interakcjach z nauczycielami i uczniami Hogwartu oraz Zakonem Feniksa, w szczególnej szczególności zaś z nowym nabytkiem ślizgońskim, jakim jest „biedna sierotka” (zdaniem pani Pomfrey) znana również jako „upiorne dziecko” i „nienormalny bachor” (zdanie Snape’a) przeniesionym do Hogwartu z rozwiązanej filii szkoły.

Toroj podjęła tutaj ryzykowny i w sumie wyświechtany w różnych tekstach motyw „biedna sierotka poznaje złą, ale w gruncie rzeczy dobrą bestię i się zaprzyjaźniają”. A nic tak nie świadczy o talencie pisarskim (i nie robi na mnie tak wielkiego wrażenia), jak wzięcie zużytego wybiegu fabularnego i napisanie go tak, by czytało się z zachwytem. A tak właśnie jest w przypadku tych opowiadań. Obie postaci, mimo że wplątane w potencjalnie bardzo mdłowzruszającą interakcję, przedstawione są z pazurem i niepowtarzalnym, nie tracącym na wartości nawet przy dziesiątym czytaniu humorem. Momenty bardziej emocjonalne wplecione są niezwykle umiejętnie. Charaktery pobocznych (z punktu widzenia opowiadań) bohaterów oddane są wiarygodnie i ciekawie. Roi się tu również od drobnych, ale bardzo ciekawych pomysłów, z głosami dementorów na czele – moim zdaniem powinni je wprowadzić do kanonu. Styl jest świetny, choć momentami miałam wrażenie, że opowiadania pierwotnie pisane były po angielsku, co jednak nie przeszkadza w odbiorze (ot bardziej coś, co mnie ciekawi).

Jedyne co można by zarzucić, to fakt, że niestety dla mnie, a stety dla fanek mistrza eliksirów wizerunek Snape’a nie jest kanoniczny – mamy tu typowe przedstawienie Severusa, który swoim „imydżem” mógłby zapełnić cały Hogwart i pół Ministerstwa Magii, który jest opanowany, sarkastyczny, inteligentny, w miarę obiektywny, momentami dowcipny i w gruncie rzeczy wrażliwy (do pewnego stopnia) i porządny. Po prostu Snape, którego kochamy. Tzn. kochalibyśmy, gdyby rzeczywiście taki był w książce… Rozbieżność z oryginałem nie zmienia faktu, że Toroj stworzyła go genialnie. Od samiutkiego początku uwielbiamy jego komentarze i reakcje na rzeczywistość i zaśmiewamy się z przejść, którymi uraczyła go autorka, by przeskakiwać z nagła do poważnych momentów, które niby evanesco zmywają uśmiech z naszej twarzy. Duży plus również za to, że Toroj, mimo że zajmuje się przede wszystkim Slytherinem, nie cierpi na dość powszechną w fanfikach ślizgońskich chorobę negatywnego przedstawiania innych domów ani na jeszcze częstszą, jaką jest przedstawianie skocznej fretki, tfu, znaczy Malfoya z zachwytem, a Pottera negatywnie.

Podsumowując trzeba koniecznie przeczytać. Genialne. Kropka.

Pokrótce:

Ogólna ocena: 6/6

Postaci: 5/6

Humor: 6/6

Akcja: 5/6

Styl: 6/6

Kanoniczność: 4/6

Język: polski

Fandom: Harry Potter

Adres: https://www.fanfiction.net/u/584806/toroj

Reklamy

Single Post Navigation

2 thoughts on “Slytheriniada, Harry Potter

  1. Na pewno też o talencie świadczy fakt wybicia się spośród ogromnej liczby ff HP, jednego z najwdzieczniejszych tematów.

    Super pomysł na blog. Sama kiedyś pisałam ff. Mam nadzieję, że będziesz kontynuowała tworzenie tej strony?

    Polubione przez 1 osoba

    • Dzięki za miły komentarz.
      Też mam nadzieję, że będę kontynuować tego bloga, ale, jak to zwykle bywa, gdy wreszcie się ogarnęłam, żeby stworzyć bloga, to się prywatnie mi posypało dużo rzeczy i zwyczajnie nie mam czasu. Niemniej na pewno go całkiem zarzucać nie mam zamiaru :)
      A Ty o czym pisałaś fanfikcję?

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s

Węglowy Szowinista

Czyli co warto przeczytać

Subiektywnie o finansach - Maciej Samcik

Prześwietlam produkty finansowe, informuję o nowościach w świecie pieniędzy, daję porady dotyczące rodzinnego portfela

Tasteaway

Czyli co warto przeczytać

猫に逢いに行こう

Czyli co warto przeczytać

Czytanki Anki

Czyli co warto przeczytać

AIIC Blog

Czyli co warto przeczytać

Księga Myśli

Cytaty, cytaty w formie graficznej, myśli, sentencje, aforyzmy, książki, ciekawostki. Daj się zainspirować.

Artysta nie posiada ciała.

Czyli co warto przeczytać

Półeczka z książkami

Czyli co warto przeczytać

RYBIEUDKA blog

Czyli co warto przeczytać

Pogderanki wachmistrzowe

Czyli co warto przeczytać

Dobra fanfikcja

Czyli co warto przeczytać

Wędlinki bez świnki

Blog o produktach bez wieprzowiny

%d blogerów lubi to: